WARSZAWA

4 dni / 18 artystów
Najlepsi opowiadacze z całego świata

19-22 listopada 2020

PO/PIŚMIENNI


ZOBACZ PROGRAM

A jednak się spotkamy. Po to, by posłuchać historii. By zanurzyć się we wspólnej rzece przeżyć. By – choć na chwilę – zażyć wspólnoty opowiadania i słuchania. Czy jesteśmy po/piśmienni?

Zdaniem Jacka Dukaja, autora książki „Po/piśmie”, zmierzamy nieuchronnie – jako kultura, epoka, cywilizacja – w stronę postpiśmienności. Zamiast opowiadać – chcemy przeżywać, bez pośrednictwa języka pisma i symboli. Mają to nam zapewnić (już zapewniają) social media ze swoją rzeką hasztagów i trendów. Zamiast s ł u c h a ć, wolimy p a t r z e ć i to najlepiej przez elektroniczne nośniki, bo tam wizerunki i głosy są wyrazistsze i pierwotniejsze wobec samej osoby. Technologie zapewniają nam przeżycia bezpośrednie – po co chodzić do lasu czy na spektakl opowiadania, skoro można go sobie obejrzeć i doświadczyć, j a k b y się tam było.

A jednak, mimo że w pandemii wielu z nas – opowiadaczy – wpadło w słodkie sidła zapisów cyfrowych (na wieczność!), tęskno nam, może i po staroświecku, by doświadczyć ulotności, efemeryczności i jednorazowości żywego bezpośredniego spotkania. Historia! Opowiedz!

Może trochę na przekór Dukajowi, a może w zgodzie z jego metaforą kulturowej matrioszki, zaprosiliśmy w tym roku opowiadaczy, którzy łączą swoją praktykę ustności z pisaniem i pracą badawczą. Będziemy gościć – już po raz drugi na naszym festiwalu – Matsa Rehnmana, szczodrego ojca sztuki opowiadania ze Szwecji, który jednocześnie jest pisarzem i ilustratorem swoich książek, podobnie jak znany już publiczności festiwalowej Witek Vargas i debiutujący na naszym festiwalu piszący improwizator Grzegorz Uzdański. Z walizką pełną książek i literackich kontekstów przyjedzie do nas z Francji Muriel Bloch, a towarzyszyć jej będą wywodzący się z tradycji ustnej, choć przecież zanurzeni w kulturze pisma głupcy z Chełma (może cały świat to jeden wielki Chełm?). Będziemy poruszać się na płynnym styku światów i tożsamości: gatunków i płci (śladem Metamorfów), gestu migowego i słowa (słyszalny i widzialny projekt Migawki!), historii ludowej – niepiśmiennej, a jednak spisanej, chłopskiej i babskiej (Jakub Szela zawładnął wyobraźnią nie tylko Radka Raka, ale też Małgorzaty Litwinowicz), Indii i Wielkiej Brytanii – dwóch ojczyzn, -matczyzn Petera Chanda, podobnie jak Polski i Francji – w przypadku Curie-Skłodowskiej i Magda Leny Górskiej.

Będziemy opowiadać, ale też rozmawiać. A więc spotkajmy się. Jest po co.

Beata Frankowska/Grupa Studnia O.


ZOBACZ PROGRAM
0123456789001234567890

DNI

0123456789001234567890

ARTYSTÓW


0123456789001234567890

SPEKTAKLI

0123456789001234567890

WYDARZENIA
TOWARZYSZĄCE



https://festiwalopowiadania.pl/wp-content/uploads/2020/09/plakat_instagram3.jpg

Polub nas

… i bądź na bieżąco